„Na pewno się nie wyrobicie” – takie uwagi lub im podobne pojawiają się zawsze gdy wspomnicie o budowie domu, remoncie, czy wrzucicie zdjęcie aktualnego statusu prac. Zawsze znajdzie się ktoś (albo kilku ktosiów), którzy czują się w obowiązku poinformować Cię, że wtopiłeś i że generalnie najwyższy czas już się załamać. Oczywiście wnioski wyciągają po jednym […]
Załatwianie spraw w urzędach, to jak bardzo egzotyczna wycieczka
Chwilę popłakałem w samochodzie, zakończyłem stan wyparcia, zaśpiewałem jakąś piosenkę Kasi Kowalskiej i otarłszy się o depresję wszedłem w stan akceptacji. Wysiadłem z samochodu i spacerkiem do gazowni, potem do wodociągów, następnie Urząd Miejski, chwilę patrzyłem jak gołąb je upadłego kebaba zastanawiając się przy tym nad sensem istnienia i już jestem gotowy, żeby iść do […]
Rodzic-hipokryta, czyli jak zły przykład rujnuje wychowanie dzieci
Najważniejsza jaką znam prawda dotycząca wychowania to ta, że: nigdy nie dasz dzieciom tego, czego sam nie posiadasz. Niedawno zasłyszana zabawna sytuacja przypomniała mi tę starą prawdę. Mama mojego ucznia jechała ze swoim 18-letnim synem, który niedawno otrzymał prawo jazdy. Kiedy wjechali na ulicę matka była mile zaskoczona jego ostrożnością i precyzją prowadzenia auta. Kiedy […]
Proste meble, proste życie – na przekór bylejakości
Człowieka można poznać po tym co wykrzykuje, gdy w środku nocy po ciemku walnie bosą stopą w kant półki. Zostawmy jednak rozważania psychologiczne i skupmy się na tym dlaczego w ogóle walnął stopą w półkę? Ano dlatego, że nie chciało mu się szukać po omacku włącznika lampki nocnej, gdy wstawał do toalety. A dlaczego mu […]
Popkulturowe rekomendacje dla rodziny – odc. 2 (II 2017)
O co chodzi? Kiedy wchodzę do biblioteki, albo księgarni, to zawsze czuję się nieco zagubiony. Za dużo dobra, nie wiem na co się zdecydować. Sięgam wtedy po telefon i wyszukuje na fejsie co też polecają znajomi. Kierując się problemem, z którym sam muszę się mierzyć, postanowiłem zrobić cykl comiesięcznych rekomendacji. Cykl stworzony przeze mnie, moją żonę […]
Moje dziecko nie musi być najlepsze – wystarczy, że będzie szczęśliwe
Coraz częściej spotykam rodziców, którzy są przekonani, że jeśli stworzą swoim dzieciom odpowiednie warunki i zmuszą je do jeszcze większej pracy, to ich pociechy dołączą do grona najlepszych. A to dam im szczęście. Tylko czy na pewno? Jeszcze więcej pracy, jeszcze więcej zajęć dodatkowych. Więcej kucia, więcej stresu, więcej więcej… Stworzymy tych, którzy zwyciężają w […]