Było to lat temu kilka i mimo tego, że sporo, jak widać, zastanawiałem się na różne tematy, to nie przewidziałem, że ktoś może chcieć słuchać mnie (i czytać) kiedy będę prawił o byciu tatą. A to się dzieje. Co więcej, właśnie z uwagi na to, że jestem tatą i ponoć fajnie mi to wychodzi zaczęły odzywać się do […]
Zarobki bez tabu
Jak pamiętacie w ostatnim wpisie trochę teoretyzowałem o pracy i zarobkach grafika komputerowego. Dziś mam dla Was konkretne liczby, które są efektem przepytania sporej liczby ludzi. Przejrzałem raport, który jest elementem kampanii „Zarobki bez tabu” i muszę przyznać, że jestem mocno zaskoczony. Poważnie, myślałem, że jest lepiej, a faktycznie nie jest zbyt różowo. O ile dolna granica […]
PYRKON 2014 – relacja okiem taty geeka
W byciu rodzicem odkryłem moją wielką pasję. Bycie tatą sprawia mi ogromną frajdę. Tak po prostu. Razem się dobrze bawimy i cieszymy swoją obecnością. Staram się nie być typowym „kanapowym ojcem”, staram się pokazywać moim dzieciom świat, uczyć ich cieszenia się nim. Pokazuje im swoje hobby, pokazuję im to co lubię. Często im też to się podoba. Mamy […]
Zarabiam za mało
Motywacją często jest zazdrość, czy pewne wyobrażenie sprawiedliwości społecznej, chciwość, ciekawość, rozgoryczenie, itd. Niezależnie od tego co jest motywacją, zwykle jest gorąco. Nic dziwnego, bo czego by o nich nie mówić, są nam cholernie potrzebne. Gorącą atmosferę rozmów o pieniądzach podgrzewa dodatkowo odwieczny spór na linii pracownik-pracodawca-klient. Będąc jeszcze etatowym grafikiem odbyłem kilka rozmów o pieniądzach. Były to […]
Fantastyczne relacje (taty i dzieci)
Rycerze Jedi, trolle, Wiedźmin czy Transformers. Superman, nuklearna apokalipsa, manga i zombi. Możecie to skwitować jednym słowem – głupota – ale bylibyście w błędzie. Bardzo dużym błędzie. Nie piszę tego jako klasyczny geek, choć pewne pokłady „geekowstwa” w sobie posiadam. Nie piszę też tego jako zanurzony w grach nastolatek, bo nim dawno już nie jestem. Piszę […]
Azerbejdżan, oddawaj moje serce
Samolot wylądował bez problemu. Jest 4 nad ranem, wysiadamy. Czekając przy taśmie bagażowej przyglądam się współpasażerom. Sami mężczyźni. Cecha charakterystyczna – wąs. Właściwie to wąs i papieros. Do tego momentu byłem przekonany, że na terenie lotniska palić nie wolno. Cóż, co kraj to obyczaj. Z lotniska odbierają nas znajomi Polacy. Pakujemy torby i siebie do […]