Ale mam pytanie? Czy jeśli większość ludzi zareagowała tak jak ja, to czy to my nie zrozumieliśmy? Czy może kampania została źle zrobiona? Moim zdaniem, ta kampania to zwykły niewypał, a właściwie wypał, we własną stopę. Pojawiają się głosy, że to przecież miało zwrócić uwagę tysięcy ludzi i w ogóle. Ok, ale czy nie można […]
Słabo, słabiej… Biuro Narodowe Stowarzyszenia Olimpiady Specjalne Polska
Zapewne będzie tłumaczenie, że tak jest jakiś przekaz, że tu chodzi o coś więcej. Gówno! Nie chodzi o nic więcej! Wszyscy widzą tylko to debilne hasło, które – o zgrozo – promować ma Olimpiadę Specjalną! Przecież to zgrzyta jak paznokcie na tablicy… Nie wiem czy to jakaś przemożna chęć bycia kreatywnym? Zaskoczenia? Zszokowania? Nie wiem. […]
Moich 12 wielkich muzyków
Zauważyłem, że duża część muzyki, której słucham jest dziełem artystów, których nie ma już między nami. Wielcy odchodzą, a miejsce po nich zostaje puste. Nie widać, żeby na ich miejsce pojawiały się nowe gwiazdy ich kalibru. Widać, nie zawsze w przyrodzie musi być równowaga. Początek listopada zawsze jest trochę nostalgiczny. Dlatego postanowiłem zebrać w jednym […]
Rebelia w Olsztynie
Oczywiście chodzi o podróżowanie. Bardzo to lubię, choć nie zawsze mogę sobie na to pozwolić. Ale gdy tylko pojawia się okazja, to jestem na tak. Lato się skończyło, jesień… jesień jak to jesień. Roboty dużo, bardzo dużo, obowiązków wszelakich też, a i fejs się sam nie przeczyta. Fajnie byłoby się trochę od tego wyrwać. Wyspy Kanaryjskie, […]
Karton – najlepsza zabawka
Rynek zabawek z pewnością generuje ogromne zyski. Wizyta w pierwszym lepszym supermarkecie gwarantuje oczopląs. Przez cały rok jest źle, ale okres przed świętami czy dniem dziecka, to już prawdziwy obłęd. Zabawek jest mnóstwo, różnych, różniastych, z różnymi – przeważnie kosmicznymi – cenami. Większość z tych zabawek ma jedną cechę wspólną – baaaardzo szybko się nudzą. […]
Gratulujemy odważnym
Od pewnego czasu noszę się z napisaniem czegoś o pracy, głównie w kontekście moich doświadczeń. Kampania portalu Pracuj.pl – „Gratulujemy odważnym”, a zwłaszcza to, że zostałem zaproszony do wzięcia w niej udziału, było faktem mocno mobilizującym. Na początku było… … pięć tysiaków na rękę i umowa o pracę… taaa… w marzeniach. Kiedy zaczynałem pracować jako […]