ZUCH Jak być facetem: tatą, mężem i geekiem naraz ✍ blog i komiksy
  • blog
  • komiks biurowy
  • komiks rodzinny
  • wideo
  • o mnie
  • współpraca/kontakt
  • portfolio
  • blog
  • komiks biurowy
  • komiks rodzinny
  • wideo
  • o mnie
  • współpraca/kontakt
  • portfolio

Ustka – miasto Łał :-)

15/05/2013  |  By ZUCH In Zuch Geek
ustka_main_02

Są takie momenty kiedy spiętrzają się wszystkie sprawy świata. Są takie dni, które zlewają się w jeden długi, niekończący się „tygodnio-dzień”. Ostatnio miałem taki tydzień: kumulacja projektów, deadline’ów, prowadzenie szkolenia, zepsuta pralka… Jednak po każdej burzy wychodzi słońce. Moim słońcem był wyjazd na weekend do Ustki. W ramach promocji własnej Ustka co roku organizuje taki StudyPress zapraszając dziennikarzy. W tym roku po raz pierwszy zaproszono też blogerów: Segrittę i mnie. Z tego miejsca chciałbym serdecznie pozdrowić ustecki wydział promocji (Magda i Jacek – highfive!) W końcu nadszedł piątek, koło południa wysłałem ostatnie projekty i szybko, szybciutko ruszyłem do Ustki. No… nie tak szybko… 


Puszczaj!

Najpierw musiałem wydostać się z Poznania, co okazało się niełatwym zadaniem, bo Poznań puścić mnie nad morze nie chciał. Absurdalne korki, specjalnie mi na złość. Jak już się wydostałem to zaczęło kropić… padać… lać! Ulewa plus tiry mocno obniżają komfort podróży. Miałem wrażenie, że strasznie się wleczemy, ale nie! „Wleczenie się” było wrażeniem złudnym. Wrażeniem, które kosztowało mnie 2 pkt. karne i 50zł mandatu. Tylko tyle – za przekroczenie prędkości o 20 km/h – bo miły jestem (albo potrafię się dobrze ukorzyć). Ok, jedziemy dalej. Przed nami burza i gmina Biały Bór, ponoć zeszłoroczny rekordzista w kategorii wpływów z fotoradarów. Krótko mówiąc, nie poszaleję. Na szczęście przed Słupskiem przestało padać, a w samej Ustce po deszczowych chmurach nie było nawet śladu.
hallelujah_s


Ustka – letnia stolica Polski

Zostaliśmy zakwaterowani w hotelu „Rejs”. Bardzo dobra lokalizacja, zacne pokoje, miła obsługa i świetna kuchnia. O jedzeniu trochę będę wspominał, bo odgrywało ono istotną rolę tego wyjazdu. Na dzień dobry, a właściwie dobry wieczór podano nam m.in. Polewkę Pielgrzyma – zupę z orzechów włoskich. Ciekawa sprawa, polecam. Podczas kolacji (choć głównie po) wszyscy mieli okazję lepiej się poznać, także w sobotę od rana już wiadomo, sami kumple.


Zwiedzamy Ustkę

Rano obudziła mnie mewa. Wielkie te ptaszyska, skrzeczą głośno, ale absolutnie nie jest to wkurzające. Fajnie tak od samej pobudki mieć świadomość, że się jest nad morzem. Morze… jest w tym coś uspokajającego. Morze, plaża, woda, hemoglobina, halucynacja, dwutlenek węgla, taka sytuacja.
19stopni
Program był napięty, ale w granicach rozsądku. No, Ustka ma tych atrakcji trochę. Najpierw konferencja prasowa, a potem stateczkiem na morze, latarnia morska, bunkry (fajna sprawa, wielki plus dla przewodnika), itp. Genialny obiad z chyba 11 dań (o tym za chwilę), dolina Charlotty, park linowy, zoo, kajaki, grill. Ciężko by to było wszystko opisać, żeby Was nie zanudzić, dlatego postanowiłem rozpocząć swoją karierę youtubera i nagrałem relację z Ustki pełną zachwytów. Relację w tzw. telegraficznym skrócie.
Macie już popcorn? No to jedziemy:

Łał, po prostu ŁAŁ 🙂 No co ja się będę rozpisywał, sami widzicie, że Ustka jest fajna.

Ok, jeszcze wspomnę o obiedzie jakim nas uraczono w restauracji „Dym na wodzie”. Przyjęto nas po królewsku. Chociaż w sumie to nie, królów się aż tak nie przyjmuje, było znacznie lepiej. Kuchnia molekularna, lokalne specjały typu kozi ser ze szparagami, koniczyną i musem rabarbarowym, chłodnik z pokrzyw z grillowaną ikrą torbuta i pianką borówkową oraz inne cuda. To było nieprzyzwoicie smaczne, odlot, szef kuchni jest geniuszem.

dymnawodzie

Wieczorem w dolinie Charlotty zdecydowałem się jeszcze na zjazd tyrolski – taki konkretny, jedzie się nad jeziorem. Na szczęście obiad został w żołądku. Później dziewczyny poszły oglądać zwierzaczki do zoo, a ja zwierzaczki na grillu.


To co dobre…

…szybko się kończy. Niestety trzeba wrócić do domu, do obowiązków. Muszę przyznać, że mimo intensywności wyjazdu odpocząłem i zrestartowałem się. Jeszcze takim rzutem na taśmę udało mi się odwrócić nieco rolę i przeprowadzić ekskluzywny wywiad z Patrykiem Kuniszewiczem, który na co dzień trudni się odpytywaniem ludzi w radiowej „Czwórce”. Jutubie drżyj 🙂


W momencie kiedy publikuję ten wpis Segritta jest jeszcze gdzieś na mazurach, bez zasięgu 🙂

Na koniec

W Ustce byłem pierwszy raz, ale wszystko wskazuje na to, że nie ostatni. Fajne miejsce czy to na weekendowy wypad, czy na dłuższy urlop. Aha, z 5 na 6 lipca w Ustce jest Lech Fire Festiwal – ponoć największy w Polsce pokaz sztucznych ogni. Kurczę, chyba się skuszę.

—EDIT—

W 2014 ponownie odwiedziłem Ustkę. Relacja jest TUTAJ.

————-

USTKA_1

USTKA_2

USTKA_3

USTKA_4

USTKA_5

– Zobacz jakiego mam śmiesznego blogaska – powiedział Zuch.
– Ha ha! Boki zrywać – łapiąc oddech powiedziała Segritta

USTKA_6

USTKA_7

pozdrawiam

ZUCH

  • About
  • Latest Posts
ZUCH
Obserwuj
ZUCH
Szef i projektant at BUKEBUK – Self-publishing
Maciej Mazurek – prywatnie mąż Karoliny oraz tata Szymona, Hani i Adasia. Zawodowo od zawsze związany z projektowaniem graficznym i mediami społecznościowymi. Właściciel i projektant w BUKEBUK (gdzie wspiera autorów książek), wykładowca w Collegium Da Vinci, współorganizator Influencers LIVE Wrocław i Influencers LIVE Awards ekspert Polskiej Komisji Akredytacyjnej, członek Rady Doradczej Rodziców instytutu badawczego NASK. Uwielbia kawę, fantastykę, sztukę, filozofię, media społecznościowe i granie na konsoli po nocach. Bloguje od stycznia 2009 roku.
ZUCH
Obserwuj
Latest posts by ZUCH (see all)
  • „Zgrana Paczka” – gra na warsztaty - 20/04/2026
  • Scrabble – ta klasyka się nie starzeje - 30/03/2026
  • AI w szkole niszczy samodzielne myślenie uczniów - 02/03/2026
Previous Story3po3 – ObywatelHD.pl – Szymon Adamus
Next StoryZuch o Ustce

10 komentarzy

  1. Miłosz@ 15/05/2013 Odpowiedz

    Pozdrowienia od słupszczanina (choć teraz Wawa : ) Ustka jest spoko, choć w sezonie ostro zatłoczona. Fajnie, że Ci się spodobało.

  2. Konrad 16/05/2013 Odpowiedz

    Fajny wpis, chodź krótki 😛 Pozdrowionka od Ustczanina ze Szczecina. A mewy z rana wnerwiają jak się tam mieszka nie odwiedza 😉

  3. Emil 16/05/2013 Odpowiedz

    Duza zawartosc ŁAŁ w ŁAŁ. 😉

  4. Turysta 16/05/2013 Odpowiedz

    Świetny artykuł! Ogólnie Ustka jest przyjaznym miastem i otwartym na turystów. Szkoda, że tylko nad naszym pięknym morzem tak mało mamy tego prawdziwego lata 🙁

  5. numenius 16/05/2013 Odpowiedz

    Moim zdaniem dostanie mandatu to raczej powód do wstydu, a nie do chwalenia się, ale może się nie znam 😉

    • zuch 17/05/2013 Odpowiedz

      wiesz, życie na krawędzi… thug life…

  6. Ustek 17/05/2013 Odpowiedz

    Polecam filmy o usteckich bunkrach 🙂

    Słonce świecie w Ustce cały czas, sprawdź sam http://www.ustka-kamery.pl , http://www.ustkapogoda.pl

  7. siewa 20/05/2013 Odpowiedz

    Lal, bardzo mila opinia o moim rodzinnym miescie 🙂 , zdecydowanie mocno pozytywna i burzaca mity ze w Ustce poza lezeniem na plazy nie ma co robic. Pozdrawiam z Islandii a tak pozytywny blog leci w zakladki RSS

  8. FashandRoll 17/04/2014 Odpowiedz

    W Ustce jestem co roku, ale jeszcze nie dotarłam do „Dymu na wodzie” chociaż słyszałam wiele pozytywnych opinii.
    Ze swojej strony mogę polecić tawernę w porcie (chyba Viva się nazywa) mają świetne polędwiczki w sosie borowikowym.
    Warto też spróbować noclegu w domkach na drzewach, ale to już w Dolinie Charlotty. 🙂

  9. Pinio 06/05/2014 Odpowiedz

    Zgadza się. Korki w Poznaniu są spore. Wiem coś o tym. Zdjęcia nadmorskie fajne. Klimacik wakacyjny. Pozdrawiam.

Leave your comment Cancel Reply

(will not be shared)

Co u mnie przeczytasz:

MAŁŻEŃSTWO
Wierzę w małżeństwo. Staram się żeby moje było jak najlepsze.

RANDKA W KAPCIACH
Cotygodniowe pomysły na randkę w domu: jedzonko, wino, muzyka i głębokie rozmowy.

ZUCHBIEKTYWNIE
Ogólne przemyślenia na temat kondycji świata.

JAK BYĆ OJCEM
Garść subiektywnym porad na zasadzie – u mnie działa.

ZUCH W PRACY
Jestem freelancerem od 2012 roku. Dzielę się moim doświadczeniem.

DZIECI I TECHNOLOGIA
Technologia i media społecznościowe w życiu naszych dzieci.

EDUKACJA
Edukacja nie musi być nudna, a co najważniejsze – może być skuteczna.

ZUCH BUDUJE DOM
Zbudowałem dom. Od zera. Budowa, wystrój, ogród. Po mojemu.

ZUCH GEEK
Gwiezdne Wojny, superbohaterowie, planszówki i komiksy.

ZUCH TO SAM – DIY
Kilka rzeczy, które można zrobić własnoręcznie.

Co u mnie zobaczysz:

KOMIKS BIUROWY
Z pracy w biurze, to można się tylko nabijać.

KOMIKS RODZINNY
Życie rodzinne z przymrużeniem oka.

ZUCH rysuje na sprzęcie od:

Spokój blogowania zapewnia:

hosting

Popularne wpisy

  • list-do-coreczki_TM
    List do córeczki – na urodziny
  • na-mojej-głowie_T
    „Na mojej głowie” – scenariusz serialu komediowego
  • facet-przy-podordzie_TM
    Po jaką cholerę facet przy porodzie?
  • pies w domu
    Pies i małe dzieci czyli czy warto i co trzeba przemyśleć
  • pexels-kampus-7414103
    Pijesz Wojanka do białego ranka?

Wszystkie teksty i komiksy objęte są prawami autorskimi. Zabronione jest ich kopiowanie w części lub całości bez wiedzy i pozwolenia autora.

 

Wczytywanie komentarzy...