ZUCH Jak być facetem: tatą, mężem i geekiem naraz ✍ blog i komiksy
  • blog
  • komiks biurowy
  • komiks rodzinny
  • wideo
  • o mnie
  • współpraca/kontakt
  • portfolio
  • blog
  • komiks biurowy
  • komiks rodzinny
  • wideo
  • o mnie
  • współpraca/kontakt
  • portfolio

Jak budować bliskość w związku?

02/01/2024  |  By ZUCH In Małżeństwo bliskości
pexels-cottonbro-studio-3692875

Jak budować bliskość w związku?

Bliskość w związku to jeden z najważniejszych jego – jeśli ma być udany. Bliskość w związku pozwala partnerom czuć się kochanymi, akceptowanymi i wspieranymi. Jak mawiała Brené Brown „Bliskość wymaga wysiłku, ale jest tego warta”.

Noooo i tu się zaczynają schody. Bliskość w związku wymaga wysiłku. Wymaga. Wysiłku. Takie brzydkie słowa, dziś nielubiane. Jakieś wymagania? Jakiś wysiłek? Tak, stworzenie dobrego związku wymaga nieco więcej wysiłku niż przesunięcie zdjęcia na tinderze.

Jest to jednak inwestycja, która zwraca się niesamowicie. Ja osobiście od wielu lat jestem szczęśliwie żonaty. Doświadczenie własne plus obserwacja (a nie oszukujmy się, Sherlocka Holmesa tu nie trzeba) mówi, że to z kim jesteśmy ma gigantyczny wpływ na całe nasze życie. W zasadzie na każdy jego aspekt.

Mam na myśli takie ogólne pojęcia szczęścia, ale też np. rozwój kariery, czy zdrowie – zarówno fizyczne jak i psychiczne. Chyba nikt w tym temacie sprzeczać się nie będzie. To w jakim jesteśmy związku znaczenie ma zasadnicze.

Oczywiście w można nie być w żadnym związku, ale zupełnie inne zagadnienie, więc nie będę mieszał.

Jednocześnie jakoś tak o istocie bliskości w związku się za bardzo nie mówi. To znaczy teraz w internecie, trochę się mówi. Ale chodzi mi bardziej o to jak dorastaliśmy, w szkole, w domu. Wiele osób – i chyba nie przesadzę jeśli stwierdzę, że większość – miała raczej antyprzykłady. Co, swoją drogą, świetnie tłumaczy dzisiejsze odejście społeczeństwa od małżeństwa czy rodziny.

Drobna uwaga do moich tekstów o małżeństwie.
Moje porady nie są cudownym lekiem, który w mig uzdrowi każde małżeństwo. To są pewne techniki, pomysły na to jak można nad małżeństwem pracować, jak można je wzmacniać. To jest moim celem: wzmacnianie małżeństwa. Jednak każdy związek jest inny. Każda osoba jest inna. Masz inne wychowanie, inną historie, inne cechy. Rzeczy, o których piszę najlepiej będą się sprawdzać „przed szkodą”, a nie gdy jest już naprawdę źle. Pamiętaj, że żaden mój tekst nie zastąpi profesjonalnego wsparcia wykwalifikowanego specjalisty.A jeśli chcesz przeczytać więcej moich tekstów o małżeństwie, to znajdziesz je TUTAJ.

Związek sobie jest

Wracając jednak – związek jakiś sobie jest. Na początku wiadomo, chemia, jest pięknie, jest ogień. Potem, też wiadomo, chemia się wyczerpuję i już jakoś nie tak pięknie i bez tego żaru. Trochę się do siebie przyzwyczajamy, wiążemy się (lub wplątujemy) we wspólne mieszkanie, kredyty, jakieś dziecko po drodze… Ale tak jakoś… no… nie za bardzo to wszystko.

Częsta historia, prawda? Być może twoja, nie wnikam, nie oceniam absolutnie.

Tak naprawdę nikt nas nie uczył o tej więzi, o bliskości. A to samo się nie zrobi. Samo to się może co najwyżej rozpaść. Ale przecież nie o to chodzi! Mamy na wyciągnięcie ręki cudowne życie, bo dobry, zdrowy związek po prostu uskrzydla.

Radość, siła, nadzieja – bliskość w związku

Dla mnie moje małżeństwo jest źródłem radości, siły, nadziei. To tu odpoczywam, to tu się regeneruję. Ale też tu ładuję baterię i dzięki temu chcę zdobywać świat. Fajnie, co nie? Tylko, że to się samo nie stało, to wymaga wysiłku.

Do tanga trzeba dwojga, niemniej jednak pracę zawsze zaczynamy od siebie. Pisałem już o tym, o takiej metodzie hulahop. Jeśli zacznę od zwalania winy na żonę, że ona to to i tamto, no to nigdzie nie zajdziemy. Ja – zaczynam od siebie. Krótko mówiąc – o ile budowanie bliskości w związku trzeba przeprowadzać wspólnie, to wpływ mogę mieć na swoją postawę, na swoje chęci i na swoje nastawienie.

No dobra, ale jak?

Bliskość można budować na wiele sposobów: poprzez wspólne spędzanie czasu, rozmowy, dotyk i wyrażanie miłości, ale to czas, wspólny czas będzie kluczowy. Nie chodzi, rzecz jasna, o po prostu przebywanie w jednym pomieszczeniu, bo to robią też współlokatorzy. Chodzi o aktywny, zaangażowany czas.

To po kolei:

Spędzajcie razem czas

To jeden z najważniejszych sposobów na budowanie bliskości. Znajdźcie czas na wspólne aktywności, które sprawiają Wam przyjemność. Może to być wspólne oglądanie filmu, wyjście do kina, na spacer lub na kolację.

Polecam spacery, które warto przemianować na małżeńskie walk&talk (<– przeczytaj koniecznie mój tekst o tym). Nadanie spacerom takiego znaczenia i przeznaczenia może być punktem zwrotnym. Jeśli macie psa – super, jest pretekst na (prawie) codzienne godzinne spacery. Jeśli nie – tak czy siak wyjdźcie z domu. Z dziećmi też można.

Zachęcam też do rozważenia wspólnych kolacji. Takich we dwoje. To można ogarnąć nawet z gromadką dzieci w domu – wiem z doświadczenia. Gotowanie nie jest trudne, bo nie chodzi o potrawy z gwiazdką Michellina.

Zachęcam panów do podjęcia wyzwania (na zachętę dorzucę, że wg wielu kobiet gotujący mężczyzna jest cholernie seksowny). W internecie są miliony przepisów. Są też książki kucharskie, niektóre nawet dedykowane takim akcjom – jakiś czas temu polecałem „Kolację ze śniadaniem”.

Jeszcze podpowiem, bo to bardzo ważne – planujcie. Serio. Usiądźcie we dwójkę i zaplanujcie. Starajcie się np co niedzielę wieczorem ustalać plan na przyszły tydzień. Twój związek to priorytet i tak go traktuj i tak to planuj. Zaplanujcie kiedy pójdziecie na spacery, zaplanujcie kiedy będzie wspólna kolacja ta w domu, a może i poza domem. Planuj – zaplanowanie aktywności dla bliskości w związku to game changer.

Rozmawiajcie ze sobą

Komunikacja jest kluczem do każdego zdrowego związku. Rozmawiajcie ze sobą o wszystkim, co Was dotyczy: o swoich uczuciach, potrzebach, pragnieniach i marzeniach. Tia, słyszę już to jęczenie… Ło Bożeee… znowu będzie mi smęcić, narzekać, pewnie na mnie najbardziej… Ok, może tak się zdarzyć. Ale mam takie wrażenie, że te mało przyjemne rozmowy, to wcale nie są rozmowy, tylko jakieś monologi (które lubią się przepoczwarzyć w kłótnię).

A mi chodzi o rozmowę – postarajcie się uzgodnić wspólnie, że w tej rozmowie nie narzekacie. Zadaj pytanie, zainteresuj się: jak ci minął dzień? Od tego można zacząć. Można też sobie przygotować pytania ekstra. Polecam mój tekst „20 tematów rozmów dla par”. Swoją drogą chyba muszę napisać drugą, a może i trzecią część do tego tekstu.

Dotykajcie się

Dotyk jest potężnym sposobem wyrażania miłości i bliskości. Przytulajcie się, trzymajcie za ręce i całujcie się. No przecież! Przypomnij sobie pierwsze dni bycia razem. Przecież to człowiek rąk przy sobie przytrzymać nie jest w stanie. Inincjuj, naprawdę, staraj się. Być może trzeba czasu żeby ten ogień znowu rozpalić. Może trzeba będzie w trakcie zmieniać techniki i podejścia, ale pewnie w końcu zaskoczy i wróci to co przecież już mieliście.

Dzielcie się sobą

Opowiadajcie sobie o swoich doświadczeniach, przeżyciach i myślach. Dzielcie się swoimi pasjami i zainteresowaniami. Jak widzisz te punkty się ze sobą łączą i przeplatają. No bo tak – wychodzicie na spacer, więc spędzacie razem czas. Trzymacie się za ręce – macie dotyk. Dzielicie się swoimi myślami – rozmawiacie. No i tak to się kręci.

Ale to dzielenie się jest bardzo ważne. Z jednej strony ty się dzielisz i opowiadasz o sobie, a z drugiej strony wyrażasz zainteresowanie i słuchasz. Starajcie się jakoś uzgodnić, żeby to nie było przedstawienie jednego aktora, ale jednak rozmowa.

Bądźcie dla siebie wsparciem

Bądźcie dla siebie oparciem w trudnych chwilach. Słuchajcie się nawzajem i oferujcie sobie pomoc. Bo związek, to nie jest nigdy 50/50. Związek, miłość, to w ogóle nie jest matematyka. Choć jeśli już przy liczbach jesteśmy, to powiedziałbym, że dobry związek, pełen miłości i bliskości to 2*100.

Ja daję z siebie wszystko i ty dajesz z siebie wszystko.

Żyć razem, żyć wspólnie

Chodzi o to, żeby to życie toczyć wspólnie, razem. Tak jest… łatwiej, mimo że czasami trudniej. Budowanie bliskości w małżeństwie wymaga czasu i wysiłku, ale jest tego warte. Bliskość to fundament szczęśliwego i satysfakcjonującego związku.

Warto jeszcze wspomnieć, że ten wysiłek, o którym piszę, to też nie jakaś praca w kopalni, czy orka w polu. Na początku trochę więcej od nas to wymaga, bo trzeba machinę ruszyć. Ale później to są juz nawyki, a przede wszystkim to jest wspólne pragnienie, bo to dobre jest i dobre są tego owoce.

Bliskość to jeden z najważniejszych elementów każdego udanego związku.

pozdrawiam
Zuch

Cześć! Podobał Ci się tekst? Znalazłeś tu ciekawą radę, albo dobrą rozrywkę? Świetnie, staram się żeby mój blog był wartościowym miejscem. Jeśli chcesz, możesz mi się odwdzięczyć i „postawić mi kawę” 🙂

Postaw mi kawę na buycoffee.to

  • About
  • Latest Posts
ZUCH
Obserwuj
ZUCH
Szef i projektant at BUKEBUK – Self-publishing
Maciej Mazurek – prywatnie mąż Karoliny oraz tata Szymona, Hani i Adasia. Zawodowo od zawsze związany z projektowaniem graficznym i mediami społecznościowymi. Właściciel i projektant w BUKEBUK (gdzie wspiera autorów książek), wykładowca w Collegium Da Vinci, współorganizator Influencers LIVE Wrocław i Influencers LIVE Awards ekspert Polskiej Komisji Akredytacyjnej, członek Rady Doradczej Rodziców instytutu badawczego NASK. Uwielbia kawę, fantastykę, sztukę, filozofię, media społecznościowe i granie na konsoli po nocach. Bloguje od stycznia 2009 roku.
ZUCH
Obserwuj
Latest posts by ZUCH (see all)
  • Dobry żart - 21/05/2026
  • „Zgrana Paczka” – gra na warsztaty - 20/04/2026
  • Scrabble – ta klasyka się nie starzeje - 30/03/2026
Previous StoryRodzicielstwo w erze influencerów. Jak uczyć dzieci mediów społecznościowych?
Next StoryLato zimą, czyli „zimowe” ferie na Gran Canarii

Leave your comment Cancel Reply

(will not be shared)

Co u mnie przeczytasz:

MAŁŻEŃSTWO
Wierzę w małżeństwo. Staram się żeby moje było jak najlepsze.

RANDKA W KAPCIACH
Cotygodniowe pomysły na randkę w domu: jedzonko, wino, muzyka i głębokie rozmowy.

ZUCHBIEKTYWNIE
Ogólne przemyślenia na temat kondycji świata.

JAK BYĆ OJCEM
Garść subiektywnym porad na zasadzie – u mnie działa.

ZUCH W PRACY
Jestem freelancerem od 2012 roku. Dzielę się moim doświadczeniem.

DZIECI I TECHNOLOGIA
Technologia i media społecznościowe w życiu naszych dzieci.

EDUKACJA
Edukacja nie musi być nudna, a co najważniejsze – może być skuteczna.

ZUCH BUDUJE DOM
Zbudowałem dom. Od zera. Budowa, wystrój, ogród. Po mojemu.

ZUCH GEEK
Gwiezdne Wojny, superbohaterowie, planszówki i komiksy.

ZUCH TO SAM – DIY
Kilka rzeczy, które można zrobić własnoręcznie.

Co u mnie zobaczysz:

KOMIKS BIUROWY
Z pracy w biurze, to można się tylko nabijać.

KOMIKS RODZINNY
Życie rodzinne z przymrużeniem oka.

ZUCH rysuje na sprzęcie od:

Spokój blogowania zapewnia:

hosting

Popularne wpisy

  • na-mojej-głowie_T
    „Na mojej głowie” – scenariusz serialu komediowego
  • pexels-kampus-7414103
    Pijesz Wojanka do białego ranka?
  • facet-przy-podordzie_TM
    Po jaką cholerę facet przy porodzie?
  • pies w domu
    Pies i małe dzieci czyli czy warto i co trzeba przemyśleć
  • randka-z-corka_TM
    Randka z córką. Co to w ogóle jest?

Wszystkie teksty i komiksy objęte są prawami autorskimi. Zabronione jest ich kopiowanie w części lub całości bez wiedzy i pozwolenia autora.

Wczytywanie komentarzy...